Mówi się, że nocą wielkie miasta budzą się do życia. To wówczas ożywają
ulice, kolorowe neony, głośna muzyka z barów i klubów. Noc jest zupełnie innym
czasem – wówczas budzą się ludzkie demony, w ciemnościach załatwia się szemrane interesy, wychodzą
na jaw głęboko skrywane sekrety, ludzie otwierają się i obnażają ze swoich
słabości, a z dusz wyłania się mrok. Po zmierzchu wiele może się wydarzyć, a jedna noc potrafi bardzo
wiele zmienić. O tym właśnie pisze w jednej ze swoich powieści najbardziej
znany japoński pisarz, Haruki Murakami.
|
Haruki Murakami Po
zmierzchu, tłumaczenie: Anna
Zielińska-Elliot, tytuł oryginalny:
アフターダーク, stron 200,
Warszawskie Wydawnictwo
Literackie Muza SA, 2015
|
Autor zabiera nas w podróż po nocnym Tokio. W ożywionym po zmroku mieście
poznamy niezwykłych ludzi, nie pasujących do codzienności outsiderów – wśród
nich znajdziemy studentkę pochodzącą z dobrej rodziny, byłą zawodniczkę kobiecych
zapasów, gangstera, chińską prostytutkę, studenta grającego na puzonie,
dziewczynę uciekającą przed zemstą mafii oraz tajemniczego, pracującego nocami
informatyka. Każdy z nich czegoś szuka: akceptacji, miłości, zrozumienia,
własnego miejsca, pieniędzy lub szczęścia. Wraz z nimi zwiedzimy nietypowe
miejsca: love hotel, całodobowe restauracje, opuszczone biurowce, piwnicę, dom na przedmieściach. Będą nam towarzyszyć koty, wrony i muzyka. W tym wszystkim, niczym oko kamery, będziemy podglądać dziewczynę, która od dwóch miesięcy pogrążona jest w głębokim śnie. Ta nietypowa sytuacja i wydarzenia, które za sobą pociągnie, zmusi bohaterów do zastanowienia się nad własnym życiem i podjęcia decyzji, których konsekwencje zweryfikuje nadejście świtu.