Konrad T. Lewandowski Magnetyzer, stron 296,
Wydawnictwo Bollinari Publishing House, 2015
|
Przedwojenna Warszawa. W stolicy zaczyna działać tajemniczy
zbrodniarz-spowiednik, który przy pomocy hipnozy skłania swoje ofiary do
zadawania sobie ogromnych cierpień i popełniania samobójstw. Sprawą zajmuje się
młody komisarz Jerzy Drwęcki. Wkrótce śledztwo zostaje zawieszone, gdy w grę
wchodzi konflikt państwa z Watykanem. Tymczasem pewien weteran powstania
styczniowego opowiada komisarzowi historię o rosyjskim magnetyzerze, który za
czasów Księstwa Polskiego próbował wpływać na ludzkie umysły. On również
wprowadza Drwęckiego w zamknięty świat stałych bywalców artystycznych kawiarni
– Franca Fiszera, pułkownika Wieniawy-Długoszowskiego, Boya Żeleńskiego czy
Tuwima. Mimo nowo zawartych, znaczących znajomości młody stróż prawa będzie
musiał sam zmierzyć się z warszawskim półświatkiem, który to wydał na niego
wyrok śmierci.