Przeznaczenie jest wredne, a śmierć jest suką. Doskonale wiemy, że kostucha wkrótce zabierze nas wszystkich, jednak niektórzy nie umieją się z tym pogodzić. A jakby to było, jeśli umiałbyś przewidywać śmierć innych ludzi? Czy walczyłbyś z przeznaczeniem, czy raczej pozwoliłbyś mu działać? Na te i podobne pytania próbuje odpowiedzieć Chuck Wendig w powieści Drozdy. Dotyk przeznaczenia.
Chuck Wendig Drozdy.
Dotyk przeznaczenia,
tłumaczenie: Miłosz Urban, tytuł oryginalny: Blackbirds, stron 320, Wydawnictwo Akurat, 2016 |
Bohaterką książki młoda dziewczyna o imieniu Miriam Black. Włóczy się od
miasta do miasta i nigdzie nie zatrzymuje się na długo. Nie stroni od przekleństw, alkoholu i innych używek, nie ma
oporów przed przygodnymi znajomościami, czasem kogoś okradnie. Jest osobą obdarzoną niezwykłymi zdolnościami, ponieważ
poprzez dotknięcie obcego człowieka może poznać dokładną datę oraz sposób jego
śmierci. Miriam stara się więc nie nawiązywać bliższych relacji z ludźmi, gdyż
uważa, że zawsze sprowadza na nich nieszczęście. Już nie próbuje walczyć z
przeznaczeniem, odkąd kilka lat temu nie udało się jej uratować pewnego dziecka przed
wypadkiem. Pewnego dnia poznaje jednak kierowcę Louisa. Dziewczyna zakochuje
się w nim i postanawia zrobić wszystko, żeby ocalić go przed śmiercią, którą
przewidziała – Louis ma umrzeć torturowany, wypowiadając jej imię…