Śmierć to najgorszy horror, z jakim możemy się spotkać. Nic nie równa się
z cierpieniem, jakie towarzyszy człowiekowi przy utracie kogoś bliskiego. Jest ból,
złość, niedowierzanie i niemożność pogodzenia się z tym, kogo nam zabrano. O tym
prawdziwym dramacie opowiada film Jamesa Watkinsa Kobieta w czerni, w którym główną rolę zagrał Daniel Radcliffe.
 |
| kadr z filmu „Kobieta w czerni [The Woman in Black]”, reż. James Watkins |
Akcja filmu rozgrywa się na początku XX wieku. Głównym bohaterem jest niedawno owdowiały
młody prawnik Arthur Kipps; przyjeżdża on do małej wioski w celu załatwienia
formalności dotyczących rezydencji, której właścicielka zmarła. Mieszkańcy niewielkiej
wsi nie są zbyt przyjaźnie nastawieni do przybysza i robią wszystko, żeby
uprzykrzyć mu pobyt i zmusić do powrotu do Londynu. Jedyną osobą, która wyciąga
pomocną dłoń do Arthura, jest arystokrata Samuel Daily, ciężko doświadczony przez
życie. Jednak i on nie chce wyjawić Kippsowi sekretu, jaki kryje mroczne domostwo
na Węgorzowych Moczarach ani powodów niechęci mieszkańców wobec przyjezdnego. Tymczasem
w mrocznej posiadłości zaczyna dochodzić do paranormalnych zjawisk, których przyczyną
jest zjawa kobiety w czerni, ukazująca się Arthurowi. Prawnik musi czym prędzej
znaleźć rozwiązanie zagadki, zanim widmo wiedźmy dopadnie swój cel – dzieci z
wioski oraz jego synka.