Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramat historyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dramat historyczny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2018

„Złote miasto” reż. Agustín Díaz Yanes – recenzja


Mityczne El Dorado było miejscem poszukiwanym przez lata. Dziś wiadomo, że to tylko legenda. Jednak w średniowieczu hiszpańscy władcy wysyłali grupy podróżników, których zadaniem było odnalezienie miasta pełnego bogactw. Produkcja Złote miasto jest kolejną filmową wariacją na ten temat.
kadr z filmu „Złote miasto [Oro]”, reż. Agustín Díaz Yanes
Ameryka Południowa, koniec XVI wieku. Bohaterami filmu są hiszpańscy konkwistadorzy – kilkudziesięcioosobowa grupa mężczyzn i dwóch kobiet, którym towarzyszy indiański przewodnik. Przemierzają amazońską dżunglę w poszukiwaniu mitycznego El Dorado. Legenda głosi, że miasto jest całe ze złota. Motywacją poszukiwaczy jest bieda, jakiej zaznali w ojczyźnie oraz chęć zdobycia sławy i fortuny. Przyjdzie im zmierzyć się nie tylko z niebezpieczeństwami czyhającymi ze strony przyrody i tubylców, ale też z własnymi słabościami, pragnieniami oraz narastającymi w grupie konfliktami. Wyprawie przewodniczy Don Gonzalo, któremu towarzyszy młoda żona Ana. Wiek i władza Gonzala jest kwestionowana przez jego prawą rękę, Alféreza Gorriamendiego, oraz żołnierza Martina Dávila. Rywalizacja i wzajemna nienawiść okażą się równie zgubne, co amazońskie lasy deszczowe.

poniedziałek, 5 lutego 2018

„Milczenie” reż. Martin Scorsese – recenzja


Martin Scorsese jest bez wątpienia jednym z najwybitniejszych twórców amerykańskiego kina. Do jego dzieł należą m.in. Taksówkarz, Ostatnie kuszenie Chrystusa, Wyspa tajemnic czy Wilk z Wall Street. Najnowszy film reżysera wydaje się nie tylko najważniejszym w jego dorobku, ale też najbardziej osobistym. Mowa o Milczeniu z 2016 r.
kadr z filmu „Milczenie [Silence]” reż. Martin Scorsese
Mamy XVII wiek. Bohaterami filmu są młodzi jezuiccy misjonarze, Sebastião Rodrigues i Francisco Garupe. Portugalczycy otrzymują niepokojące wieści o swym nauczycielu, Cristóvão Ferreirze – plotki głoszą, że pobożny i odważny zakonnik odrzucił wiarę chrześcijańską i przeszedł na buddyzm, stając się japońskim mnichem. Rodrigues i Garupe decydują się na ryzykowną wyprawę do nieznanej krainy, aby odnaleźć swego mentora i zrozumieć, dlaczego tak postąpił. Nie spodziewają się, że trafią do kraju, w którym chrześcijanie są prześladowani – za wyznawanie katolicyzmu ludzi się morduje, krzyżuje i torturuje. Podróż misjonarzy będzie nie tylko próbą ich wytrzymałości i wytrwałości, ale również ich wiary i ducha.

poniedziałek, 27 października 2014

„Tron we krwi” reż. Akira Kurosawa – recenzja


       

          Makbet to jeden z najbardziej znanych dramatów Williama Szekspira. Jest to krwawa i mroczna opowieść o żądnym władzy królobójcy i jego chciwej żonie oraz studium zbrodni, jej przyczyn i skutków. Mistrz ze Stratfordu doskonale pokazuje, że człowiek opanowany żądzą władzy jest zdolny do wszystkiego – nawet najohydniejszych czynów.
kadr z filmu "Tron we krwi [Kumonosu jô]", reż. Akira Kurosawa
Na przestrzeni wieków powstało mnóstwo adaptacji teatralnych i filmowych tego dzieła, jednak w sposób najbardziej nowatorski i oryginalny podszedł do niego znany japoński reżyser Akira Kurosawa. Kiedy parę lat temu szukałam filmów do prezentacji maturalnej z języka polskiego, moją uwagę od razu przykuł tytuł jego obrazu Kumonosu jô, czyli Tron we krwi z 1957 r. Wówczas wywarł na mnie duże wrażenie, pomimo iż byłam jeszcze, że się tak wyrażę, „nieopierzonym” widzem. Jak z tym wrażeniem jest dzisiaj?