Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stephen sommers. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stephen sommers. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 października 2014

„Van Helsing” reż. Stephen Sommers – recenzja



Odkąd pamiętam, filmy i książki o wampirach, wilkołakach i potworach nie z tego świata zawsze mi się podobały. Nic więc dziwnego, że Van Helsing od lat zajmuje czołowe miejsce na liście moich ulubionych filmów.
kadr z filmu „Van Helsing”, reż. Stephen Sommers
Fabuła obrazu Stephena Sommersa, reżysera takich filmowych hitów jak Mumia i Mumia powraca, nie należy do skomplikowanych i jest dość luźną wariacją na temat powielanych wielokrotnie wątków i postaci. Ale po kolei. Mamy XIX wiek. Gabriel Van Helsing, pogromca potworów działający na usługach tajnego zakonu z siedzibą w Watykanie, po rozprawieniu się z terroryzującym Paryż Mr Hyde’em otrzymuje kolejne zlecenie: wraz z bratem zakonnym Carlem zostaje wysłany do Transylwanii, gdzie panoszy się nieśmiertelny wampir Dracula. Zadaniem Van Helsinga jest pozbycie się wampira i tym samym pomoc cygańskiej księżniczce Annie Valerious, ostatniej członkini rodu od wieków walczącego z rumuńskim hrabią oraz uratowanie ich od klątwy i wiecznego potępienia. Jakie role mają do odegrania w tej historii brat Anny, Velkan, oraz monstrum stworzone przez doktora Frankensteina?