Dzisiaj obchodzę swoją prywatną półrocznicę
– mija sześć miesięcy, odkąd pracuję w kinie. Z tej okazji chciałam podzielić się
kilkoma faktami i garścią refleksji na temat tego, jak taka praca wygląda.
piątek, 21 kwietnia 2017
sobota, 8 kwietnia 2017
Aneta Jadowska „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” – recenzja
Literatura fantasy na naszym rodzimym rynku ma się bardzo dobrze. Nieźle
radzą sobie choćby Andrzeje Sapkowski i Pilipiuk, Krzysztof Piskorski, Maja Lidia Kossakowska (Andrzeja Ziemiańskiego nie zdzierżę, sorry), Konrad T.
Lewandowski czy Jakub Ćwiek. No i rzecz jasna Anetka Jadowska, o której sporo
dobrego słyszałam. Dziewczyna z Dzielnicy
Cudów jest moim pierwszym podejściem do jej twórczości, lecz już wiem, że
jest co nadrabiać. Ale po kolei.
|
Aneta Jadowska Dziewczyna
z Dzielnicy Cudów,
stron 320, Wydawnictwo Sine
Qua Non, 2016
|
sobota, 1 kwietnia 2017
Nowości wydawnicze: kwiecień
Siemanko, witam na moim blogu!
Zaczęła się wiosna, moja ulubiona pora roku. Ciepełko, słoneczko, dłuższe
dni, krótsze noce… Kwiecień oznacza jeszcze kilka rzeczy – przeglądy kina
włoskiego i węgierskiego, poważniejsze zabranie się za pisanie pracy magisterskiej, no i
oczywiście Pyrkon, którego w tym roku nie zamierzam odpuścić (choć chyba się sklonuję,
żeby wziąć udział we wszystkich interesujących mnie prelekcjach, warsztatach i spotkaniach).
Planuję się również rozkręcić blogowo, więc bądźcie czujni.
Nowy miesiąc równa się rzecz jasna nowe książki, zatem zapraszam wiosennie
na zestawienie kwietniowych premier. Miłego!
źródło:
http://datapremiery.pl/ksiazki
BIOGRAFIE
![]() |
| premiery: 5, 6, 11, 13 i 20 kwietnia |
środa, 29 marca 2017
„Gniazdo ryjówek” reż. Juanfer Andrés, Esteban Roel – recenzja
Ryjówki to małe ssaki z wyglądu przypominające myszy. Są ruchliwe, mięsożerne
lub owadożerne, prowadzą zazwyczaj nocny tryb życia. Ślina niektórych gatunków
może zawierać jad. Żyją i polują w obrębie określonego terytorium, rzadko je opuszczając,
a inne ryjówki traktują bardzo niechętnie. To do tych stworzonek zostają
porównane (wcale nie bez powodu) dwie bohaterki Gniazda ryjówek, pełnometrażowego debiutu reżyserskiego Juanfera Andrésa
i Estebana Roela.
![]() |
|
Kadr z filmu „Gniazdo
ryjówek [Musarañas]”, reż. Juanfer Andrés, Esteban Roel
|
Lata 50. ubiegłego wieku, Hiszpania. Montse, chora na agorafobię ceniona
krawcowa konfekcji damskiej, od lat przeżywa żałobę po rodzicach. Żyje zamknięta
w ponurym mieszkaniu wraz z siostrą, którą wychowuje w surowej dyscyplinie i
dewocji, nie stroniąc od kar cielesnych i wiary zahaczającej o fanatyzm. Młoda dziewczyna
pragnie zaś wyrwać się spod wpływu i nieustannej kontroli Monste. Ta przez
swoją chorobę nie opuszcza mieszkania, żyjąc w ciągłym i panicznym strachu,
powracają do niej demony przeszłości. Sytuacja sióstr zmienia się nagle, gdy przystojny
sąsiad, Carlos, po upadku ze schodów puka do drzwi Monste i prosi ją o pomoc. Krawcowa
przyjmuje mężczyznę pod swój dach, opiekuje się nim i przy okazji zakochuje bez
pamięci. Dla samotnej i okaleczonej emocjonalnie kobiety to uczucie okaże się zgubne
– Monste stopniowo popada w obsesję, aby zatrzymać Carlosa przy sobie i
odseparować go od świata.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


