piątek, 1 lutego 2019
poniedziałek, 28 stycznia 2019
Susan Dennard „Prawdodziejka” – recenzja
Fantastyka to mój ulubiony gatunek literacki. Uwielbiam odkrywać
nowe światy, przeżywać z bohaterami pełne magii przygody, wciągać się w epickie
intrygi. Nic dziwnego, że od dłuższego czasu nie mogłam się doczekać lektury Prawdodziejki, pierwszej części cyklu Czaroziemie. Jak wyszło?
Susan
Dennard Prawdodziejka,
tytuł
oryginalny: Truthwitch, tłumaczenie:
Regina
Kołek/Maciej Pawlak,
stron 400, Wydawnictwo Sine
Qua
Non, 2016 |
Dwadzieścia lat temu Czaroziemiami wstrząsnęła wojna. Konflikt
pomiędzy narodami doprowadził do zniszczenia, biedoty wśród ludzi i
spustoszenia. Kiedy żadna ze stron nie zdobywała przewagi, władcy zdecydowali
się zawrzeć rozejm na dwie dekady. Tymczasem w dziewiętnastym roku zawieszenia
broni okazuje się, że część przywódców szykowała się do sabotażu. W środku tych
wszystkich wydarzeń przypadkiem znajdują się nastoletnie czarownice, Safiya i
Iseult, które non stop pakują się w tarapaty. Mimo dzielących ich różnic –
zarówno w wyglądzie, pochodzeniu jak i magicznych umiejętnościach – są najlepszymi
przyjaciółkami, więziosiostrami. Safi to jedyna w krainie prawdodziejka,
potrafiąca odróżnić prawdę od kłamstwa, co czyni ją pożądanym łupem dla
pogrążonych w konflikcie czaroziemskich władców. Tymczasem Iseult jest więziodziejką
(umie zobaczyć więzi innych ludzi), choć jej prawdziwe moce są tajemnicą dla
niej samej.
środa, 23 stycznia 2019
Beatrix Gurian „Stigmata. Prawda wyjdzie na jaw” – recenzja
Śmierć ukochanej osoby zawsze jest tragicznym momentem w
życiu. Co jednak, jeśli to odejście wywraca cały świat do góry nogami,
ujawniając mroczne sekrety z przeszłości, a wszystko, w co wierzyłeś, jest
wpajanym od lat kłamstwem? Mniej więcej o tym jest Stigmata. Prawda wyjdzie na jaw autorstwa niemieckiej pisarki
Beatrix Gurian.
![]() |
Beatrix Gurian Stigmata. Prawda
wyjdzie
na jaw, tytuł oryginalny:
Stigmata. Nichts bleibt
verbogen,
tłumaczenie:
Ewa Spirydowicz,
stron
384, Warszawskie Wydawnictwo
Literackie MUZA SA, 2015 |
Siedemnastoletnia Emma bardzo przeżywa nagłą śmierć
matki, która ginie w tajemniczym wypadku samochodowym. Pogrążona w rozpaczy dziewczyna
otrzymuje niespodziewaną przesyłkę od anonimowego nadawcy. W paczce znajduje album
zawierający czarno-białe zdjęcie dziecka z poleceniem, żeby zaczęła poszukiwania
morderców swojej mamy. Zgodnie ze wskazówkami Emma stara się o miejsce w
elitarnym obozie dla młodzieży, który odbywa się w starym, myśliwskim zamku położonym w górach –
wychodzi na to, że tylko tam pozna prawdę. Na obozie dochodzi do przerażających
zdarzeń, w których biorą udział wszyscy uczestnicy, zaś Emmie wpadają w ręce
kolejne fotografie z przeszłości. Ktoś wciąga dziewczynę w dziwną,
psychologiczną grę, a z czasem obóz zmienia się w prawdziwy koszmar.
Etykiety:
beatrix gurian,
dla młodzieży,
kryminał,
książka,
literatura,
literatura młodzieżowa,
recenzja,
sensacja,
stigmata. prawda wyjdzie na jaw,
thriller,
young adult
środa, 16 stycznia 2019
Dan Wells „Nie jestem seryjnym mordercą” – recenzja
Jak działa umysł socjopaty? Jak postrzega on świat?
Dlaczego fascynują nas zdegenerowane umysły? Co takiego jest w psychopatach, że
dla niektórych są pociągający i ciekawi? Co motywuje seryjnych morderców, aby
popełniali kolejne, makabryczne zbrodnie? Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście
się nad odpowiedziami na te pytania, Dan Wells i jego debiutancka powieść Nie jestem seryjnym mordercą spieszy z
pomocą.
![]() |
Dan
Wells Nie jestem seryjnym
mordercą,
tytuł oryginalny:
I Am Not a Serial
Killer,
tłumaczenie:
Maria Makuch,
stron
256, Wydawnictwo
Znak
Emotikon, 2012 |
John Cleaver ma piętnaście lat i nie jest zwyczajnym
nastolatkiem. Mieszka nad domem pogrzebowym na obrzeżach miasta, fascynuje się
martwymi ciałami i seryjnymi mordercami, cierpi na zaburzenia psychiczne, jest
odludkiem. W dzieciństwie lubił znęcać się nad zwierzętami, uwielbia widok
płonącego ognia i często wyobraża sobie morderstwa, które… mógłby popełnić. Bo
w zasadzie mógłby być mordercą. Stara się powstrzymywać swoje przerażające
skłonności i stosować narzucone sobie zasady, aby przynajmniej próbować żyć
normalnie i nie wypuszczać na wolność drzemiącego w nim „Pana Potwora”.
Tymczasem miasteczkiem Clayton wstrząsa fala makabrycznych zbrodni. Młody
socjopata wpada w zachwyt i obsesję – postanawia wytropić seryjnego mordercę i
zrozumieć, dlaczego zabija w taki właśnie sposób.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


